• Wpisów:340
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 18:18
  • Licznik odwiedzin:4 829 / 1843 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witaj w miejscu gdzie życie w szczęściu to przywilej.

 

 
Przebaczenie nie jest obowiązkiem. Jest darem.

 

 
Prawdziwa dama pije, pali i przeklina. I naturalnie ogląda się za mężczyznami.


 

 
Jeżeli istnieje coś więcej niż miłość, to właśnie to do Ciebie czuję.

 

 
Gdy kobieta jest w wielkim gniewie, pocałunek nie pomoże. Trzeba ją pocałować przynajmniej cztery razy.


 

 
Dla kogoś znaczysz wszystko.


 

 
Twoje ramiona leczą mnie ze wszystkiego.


 

 
Siedząc sama w pokoju zrozumiałam jak bardzo jestem samotna. Zrozumiałam że tak na prawdę chyba nikogo nie mam w tym całym chorym świece.


 

 
Chyba mam trochę dość, trochę nie oddycham, trochę umieram, trochę tracę szczery uśmiech, trochę się zawiodłam.


 

 
Chciałabym zasnąć, na chwilę to zostawić, zasnąć, niech to wszystko samo się naprawi.

 

 
Spójrz mi w oczy - są spokojniejsze od skał. Chłodniejsze niż stal..


 

 
Dziś jest taki dzień kiedy mam ochotę się rozpłakać. Ponarzekać na świat, który nie chce mi dać tego, czego chcę. Rozbić szklankę, rozlewając mleko i wybiec stąd przed siebie, krzycząc na całe gardło, że mam już dość.


 

 
"Wstajesz i czujesz się jak gówno, patrzysz w lustro, wyglądasz jak gówno, kładziesz spać – nadal gówno. I tak every-kurwa-single-day. Jesień to okres, w którym perfekcyjnie władam językiem desperando – nadużywam partykuły nie z czasownikami, rozkoszuję się kropkami nienawiści, stawiam na zbyt mocną artykulację. Dajcie mi tu gieroja, który robi to lepiej ode mnie. Leżeć cały dzień w łóżku, jaka to oszczędność czasu. Brak akcji. Trzydziesty dzień z rzędu biomet niekorzystny, czarne chmury. To się zdarza w dzisiejszym świecie, serio. Są oni, jesteś ty. Chlastam się smutnymi piosenkami, dostrzegam zewsząd niemiłość, chowam pod kołdrę z prawdziwego pierza, dziś już nikt takich nie robi. Z chęcią podpowiem, jak na pięć sposobów spieprzyć ciasto, ale nie powiem ci, jak żyć. Bo otóż skończyła mi się ochota na egzystencjalną łobuzerkę. I mówię do swojej głowy, weź chodź, abdykujmy. Czekam aż wszystko minie, bo właśnie nadeszło kiedyś i nic się nie zgadza."


 

 
Zamknijcie wszystkie burdele, otwórzcie serca. Życie bez miłości to morderca.

 

 
I szukamy powodów, by się odezwać, marnujemy cenne chwile. A już moglibyśmy siedzieć obok siebie.

 

 
Jakaś dziwna ta niedziela taka leniwa, bez życia, samotna, smutna, po prostu zbędna..

 

 
I nie dotarłbym tu, gdybym nie szedł z Tobą, a paradoksalnie nie chcę mieć cię obok.
 

 
Czasami musisz zniknąć. Odwrócić się na pięcie i zobaczyć świat bez niektórych osób. Jeśli ktoś Cię nie docenia, nie stój obok, nie uśmiechaj się jak w taniej produkcji i nie połykaj tłumionych łez, po prostu odejdź. Daj temu komuś szansę na zobaczenie życia bez Ciebie, bez Twojego śmiechu, humorków i ciągłych rozmów. Nabierz szacunku do samego siebie, nie pojaw się w tym samym miejscu co zawsze. Daj komuś szansę zatęsknić i pomyśleć, że lepiej umrzeć niż istnieć osobno.


 

 
Nerwobóle mam gdy odczuję na skórze, zazdrość patologiczną bo nie mam jej w naturze.

 

 
Dorosłaś, trzymam Cię w sercu za chwile bez sensu, role, do których przywykłem, nie chce nazywać emocji, bo wiem, że możesz odegrać je wszystkie.

 

 
niby wszystko okej, ale ciągle coś nie tak jest, więcej bólu, mniej czasu, wokół tylko sam stres....


  • awatar Daily Feelings: Wiecej bolu... duzo wiecej. W zasadzie sam bol. Skul antarktyka serce.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jak mam zgninąć to z Twoim smakiem w ustach.

 

 
Ale wiedziała na pewno, że uwielbia brzmienie jego głosu, kiedy mówił jej, że ja kocha. rozkoszowała się jego wzrokiem, gdy na nią patrzył, podobał jej się własny wizerunek, odbity w jego oczach


 

 
Bo 'tęsknić' i 'czekać' to prawie to samo. Pod warunkiem, że czekając się tęskni, a tęskniąc czeka. Z tęsknoty można przestać jeść. Można też umyć podłogę w całym domu szczoteczką do zębów. Można wytapetować mieszkanie i umrzeć można.

 

 
Kiedyś myślałam, że miłość polega na tym, że nie dostrzegamy wad drugiej osoby. Teraz jestem przekonana, że byłam w błędzie. Miłość to przede wszystkim akceptowanie wszystkich niedoskonałość partnera. Bo kocha się nie za coś, ale mimo wszystko.
 

 
Nie wystarczy mieć dokąd wrócić. Trzeba mieć jeszcze kogoś, kto będzie na ciebie czekał.

 

 
Z perspektywy twoich ramion wszystko naokoło wygląda zupełnie inaczej.

 

 
Kocham Cię za to, że tak mocno Ci bije serce, że doprowadzasz mnie do takiego stanu o jakim nie śniłam, za Twój oddech na mojej szyi , za te spojrzenia głęboko w oczy , Twój stanowczy dotyk , za Twoje usta na moim policzku i Twoje Kocham mówione gdzieś blisko.